Skomplikowany problem
Jest to bardzo skomplikowany problem, ale przecież cały sens reform szkolnych polega na tym, aby nauczanie i wychowanie było optymalne, a nie będzie takim, jeżeli nie uwzględni postaw i aspiracji uczących się. Za uczącymi się stoją ich rodzice i opiekunowie. Oczywiście olbrzymia masa społeczeństwa dorosłego (około 17 milionów obywateli) o wykształceniu podstawowym i podstawowym nieukończonym w znacznej mierze bezkrytycznie podporządkowuje się systemowi szkolnemu i nie ma poglądu, jak powinien on być zorganizowany i jak funkcjonować. Jednakże nie można nie liczyć się z naciskiem opinii tych pozostałych milionów obywateli, którzy wiedzą, czego od szkoły oczekują. Bezpośrednio po rewolucji szkoła musiała odgradzać się od rodziny, która była kontynuatorem tradycji przedrewolucyjnych, ale obecnie współpraca z rodziną , jest konieczna i wpływ rodzin na funkcjonowanie szkoły będzie wzrastał, dlatego nie można lekceważyć opinii rodziców i ich postaw wobec proponowanych zmian systemu szkolnego.